Musze przyznać, że powoli przestaje mnie bawić, cała ta magia facebooka. Kiedyś sama byłam w to bardzo wciągnięta, co chwila aktualizując aktualności, odświeżając strony, przeszukując posty, wpisy, komentarze, zdjęcia i udostępnione linki. Dzisiaj wszystko, co dzieje się na tej stronie wydaje mi się dziecinne i niepotrzebne. Wchodzę tam właśnie tylko i wyłącznie z powodu konieczności sprawdzenia zadań domowych na stronie ojej grupy z uczelni. Facebook służy mi więc do zamiany treści. Już nie spędzam tam tak w jaki sposób kiedyś niepotrzebnie wielu godzin- dzisiaj ograniczam się do minimum. To samo się dzieje z innymi portalami, które kiedyś odwiedzałam minimum raz dziennie, a zdarza się, że kilkukrotnie siedząc i marnując czas. Były to portale plotkarskie i blogi. Continue reading